Blog energetyczny

Trzy sposoby na cenę energii

Mało, kto wie, że pomimo ciągłych wahań na rynkach energii, cena dla odbiorcy pozostaje bez zmian. Cennik ulegnie zmianie tylko wtedy, gdy powiadomi nas o tym sprzedawca, albo sami sprzedawcę zmienimy. W innych wypadkach rynkowe wahania nas nie dotyczą, mogą być dla nas optymistyczne i oznaczać, że ceny spadną i będzie opłacać się podpisać umowę zmieniającą sprzedawcę, ale do tego czasu pozostaje jedynie obserwować rynek, albo zacząć działać.

Zmiana sprzedawcy prądu

Skoro już o tym mowa, to proces ten jest bezpłatny, dostępny dla każdego odbiorcy, który nie jest zobowiązany umową czasową. Wówczas możemy przystąpić do porównywania cen prądu i wyboru cennika tej firmy, która gwarantuje oszczędności. Pamiętaj, że niska cena za kWh, to nie wszystko niech oferta będzie wolna od opłaty handlowej. Zmiana zaczyna się od podpisania umowy, wówczas nowo wybrany sprzedawca wypowiada dotychczasową umowę z naszym obecnym sprzedawcą. Cały proces nie może przeciągnąć się na więcej niż 30 dni kalendarzowe. W tym czasie zostanie podpisana w twoim imieniu umowa z lokalnym dystrybutorem OSD, który odpowiedzialny jest za przesył prądu odpowiedniej, jakości, w sposób nieprzerwany. Dystrybutor, jako właściciel licznika (jedynie z taryfie G) dokona spisania jego stanu, abyś mógł rozliczyć się ze sprzedawcą. Na swoje działania sprzedawca ma 5 dni.

Prąd na kartę

Innym rozwiązaniem jest podpisanie z dostawcą/dystrybutorem umowy i założenie licznika na kartę. Chociaż dostawcy niechętnie się na to zgadzają, to warto rozważyć takie działanie, zwłaszcza, kiedy wynajmujesz mieszkanie http://studia.dlastudenta.pl/artykul/Licznik_pre_paid_student_placi_student_
korzysta_dla_kogo_to_dobre_rozwiazanie,121493.html
, albo urządzasz domek na działce. Opcja ta prawnie zarezerwowana jest dla odbiorców wrażliwych.

O tym, czy dany odbiorca kwalifikuje się do tego, aby przyznać mu status odbiorcy wrażliwego energii elektrycznej decydować będzie spełnienie łącznie, trzech przesłanek:

* uzyskanie dodatku mieszkaniowego,
* zawarcie umowy kompleksowej lub umowy sprzedaży energii elektrycznej,
* zamieszkanie w miejscu dostarczania energii objętej powyższą umową.

Kiedy już wykupimy licznik na kartę (z opcją pre-paid), a jest to nie mały wydatek (koszt licznika to nawet 750 złotych), który omija odbiorców wrażliwych, bo Ci urządzenie pomiarowe otrzymują na koszt dystrybutora, to możemy wykupić prąd na kartę. W zależności od dystrybutora, a na rynku odbiorców prywatnych działa ich pięcioro: Energa, Enea, PGE, RWE innogy, Tauron, ceny za prąd na kartę będą różne, bowiem dostawca pobiera też dodatkowe opłaty m.in.  składnik zmienny i stały, opłatę za przesył i własną prowizję. Po odliczeniu tych kosztów okazuje się, że stanowią one nawet 65 procent, kosztów zakupu karty. Cena energii w taki przypadku przekracza ceny oferowane przez sprzedawców, co może być niekorzystne. Opłaca się, to jedynie tylko, kiedy sprzedawcy narzucają wysoką opłatę handlową.

ce-banner

Prąd z przydomowej instalacji

Po rewolucjach na rynku odnawialnych źródeł sytuacja zdaje się normować. Przed nami pierwsze rozliczenia Prosumentów, a już nie długo przekonamy się czy działa system bilansowania. Te zmiany przyczyniają się do tego, że w okresie zimowym producent energii może pobrać z sieci aż 80 proc. energii przekazanej do sieci w ciągu okresu letniego. Korzyści finansowe płyną z tego, że zimą, kiedy instalacja nie ma optymalnych warunków do pracy producent energii pobiera ją niemalże za darmo.