Blog energetyczny

Cena energii na rachunku prognozowanym

Nie raz odbiorcy zastanawiali się dlaczego, chociaż w danym miesiącu szacowali, że ich zużycie wzrosło, to na rachunek nie był specjalnie wyższy. Za to za rok kiedy to pojechali na wakacje ich zużycie gwałtownie wzrosło. Jeśli taka sytuacja ma miejsce u Ciebie, pewnie masz do czynienie a z rachunkiem prognozowanym.

Faktury prognozowane mają zostać zastąpione do 2020 roku

Wówczas to, u 80 proc. Odbiorców mają zagościć liczniki smart, takie, które zdalnie odczytają ile prądu pobraliśmy w odstępie dwóch miesięcy. Ma to być zbawienne dla odbiorców, którzy będą płacić za pobrany prąd, jak i dystrybutorów, który nie będą musieli zatrudniać inkasentów. Dodatkowo otrzymywane wpłaty w krótszych okresach płatności (co dwa a nie sześć miesięcy) znacząco wpłyną na ich płynność finansową.

Czym jest rachunek prognozowany, to ustalenie w wyniku obserwacji poziomów zużycia poczynionej przez sprzedawcę jak i dystrybutora przez okres dwóch lat.  Jak już powiedziano, skoro Twój licznik odczytywany jest regularnie, to płacisz za prąd na bieżąco. Gdy pracownik „elektrowni” odwiedza nas rzadziej, mamy do czynienia z kwotą do zapłaty, która opiewa nie na zużyciu faktycznym, tylko na prognozie sprzedaży. Faktura składa się wówczas z wyszczególnionych kwot do zapłaty z zaznaczeniem terminów płatności. Taka prognoza odbywa się przy współpracy sprzedawcy i Operatora Sytemu Dystrybucyjnego, który to sporządza analizę zużycia energii w oparciu o Twoje zachowania. Podmioty te znają Twoje energetyczne przyzwyczajenia i mogą ustalić, kiedy przebywasz w domu, a kiedy jesteś na wakacjach, gdyż w tym okresie spada twoje zapotrzebowanie na energię.

RWE,TAURON i ENEA

Faktury prognozowane nie są niczym szczególnym,  z takiego rozliczenia korzysta większość sprzedawców. Jedyne ENERGA, która masowo u sowich odbiorców wymienia liczniki na te z zdalnym odczytem stopniowo odstępuje od takiego rodzaju oszacowania płatności. W praktyce wygląda to tak, że  przy dłuższym okresie rozliczeniowym, pobierane są opłaty wynikające z prognozowanego zużycia energii w tym okresie, z uwzględnieniem sezonowości poboru energii elektrycznej i trendu poboru energii przez odbiorcę, w okresie ostatnich 2 lat. Zatem na rachunku za prąd widnieje (prognozowana) wielkość zużycia energii, to zakład energetyczny szacuje ile to prądu wybierzemy w danym okresie. Termin jej płatności ustalany jest kolejne miesiące w przyszłości. Ilość faktur prognozowanych uzależniona jest od długości okresu rozliczeniowego. Kiedy dochodzi do faktycznego odczytania urządzenia pomiarowego, odbiorca otrzymuje fakturę rozliczeniową. Stąd też, w wyniku rozliczenia można spodziewać niedopłaty, będzie to kwota, którą musimy dopłacić jeżeli zużyliśmy więcej energii niż naliczono w prognozie, bądź nadpłaty jeśli zużycie było niższe od tego, które wskazywał w poprzednich fakturach sprzedawca.

Prognoza jest uwarunkowana prawnie

Zgodne z  § 32 ust. 4 i 5 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną (Dz. U. Nr 189, poz. 1126). Przepisy te brzmią:

„4. Jeżeli okres rozliczeniowy jest dłuższy niż miesiąc, w okresie tym mogą być pobierane opłaty za energię elektryczną oraz za usługi przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej  w wysokości określonej na podstawie prognozowanego zużycia tej energii w tym okresie, ustalonego na podstawie zużycia wyznaczonego w oparciu o rzeczywiste odczyty urządzeń pomiarowo-rozliczeniowych, dokonane w analogicznym okresie poprzedniego roku kalendarzowego, z zastrzeżeniem ust. 5.

5. W prognozach, o których mowa w ust.4, należy uwzględniać zgłoszone przez odbiorcę istotne zmiany w poborze energii elektryczne.”

Każdy odbiorca ma prawo obniżyć prognozę, jeśli sprzedawca na rachunkach ujmuje zużycie zbyt wysokie, udajmy się do Punktu obsługi klienta, zadzwońmy na infolinię sprzedawcy, napiszmy reklamację.

Cena energii a rachunek za prąd?

Rachunek za prąd, nawet ten prognozowany składa się z wielu pozycji, ani sprzedawca ani dostawca nie zapomni naliczyć swoich opłat. Bez względu na to czy prąd naliczany jest za rzeczywiste zużycie czy w systemu prognoz, cena kWh zawsze pobierana jest w wysokości umownej. Nie ma możliwości aby sprzedawca naliczał sobie wyższą kwotę, takie zachowanie jest karalne. Może on na podstawie cennika i regulaminu zarządzać od odbiorcy dodatkowych opłat za jego „fatygę” ale pamiętajmy, że możemy poszukać sprzedawcę energii, który nie obarcza nas dodatkowymi wydatkami, naliczając dodatkowe opłaty za prąd.